W
dzisiejszej recenzji będzie trochę inaczej. Po raz pierwszy na
naszym portalu zagości gra na urządzenia mobilne, a będzie to The
Witcher Battle Arena. Jeżeli jesteście ciekawi, co sądzę o tej
produkcji i jakie są moje wrażenia, to zapraszam do dalszej części artykułu.
sobota, 21 lutego 2015
środa, 18 lutego 2015
Klucząc między wspomniniami - To The Moon
Jeśli uważasz, iż twórcy niezależni "zasypują" rynek niepotrzebnymi grami, to najwyższa pora, abyś wyruszył w podróż na księżyc, która zmieni "twórców niezależnych" na "artystów".
Wiadomo - nie tyczy się to wszystkich projektujących/programujących gry. Jednak po ukończeniu opowieści Kana Gao, pogląd na wszystkie gry indie zmienia się całkowicie. Do tego stopnia iż nie patrzymy się już na nie, jak na zasypującą rynek plagę.
Mimo, iż w tekście nie ma spojlerów, to i tak zalecam czytanie dopiero po ukończeniu gry. Czując przedsmak można sobie zrobić często zbyt wielki apetyt. Mimo, iż nie spotkałem osoby, której tytuł ten by się nie podobał (nawet osoby, które usłyszały już parę spojlerów były zaskoczone) to i tak polecam wcześniej przejść i wyrobić sobie własną opinię.
niedziela, 15 lutego 2015
Odkurzacz wciągający kule do kręgli? Tylko w: Contraption Maker
Jak zarobić pieniądze na odgrzewanym kotlecie? Wziąć coś co dobrze znamy, zrobić do tego trailer i sprzedać na Steamie. Jakby tego było mało - zmusić do kupna dwóch egzemplarzy.
Tak wygląda to w skrócie. Contraption Maker jest grą, którą kojarzymy z przeglądarek, gdyż podobnych tytułów jest w sieci masa. Ta różni się tym, iż a: jest na Steamie, b: mamy "różne zadania", c: aby grać musimy zapłacić, d: kupując dostajemy kolejny egzemplarz "gratis". Czemu ""gratis""? Gdyż cena tego tytułu to aż 14,99€...
poniedziałek, 9 lutego 2015
Wojna oczami niewinnych cywilów - This War of Mine
Wielu z nas czyta portale internetowe czy ogląda telewizję
internetową np. Youtuba. Właśnie pewnego dnia podczas wykonywania tych czynności, trafiłem na wzmianki o grze: This War of Mine.
Zdecydowanie najbardziej przyciągnęła mnie ta tematyka, obejrzałem kilka urywków z gry i postanowiłem w nią
zagrać. A że przy
okazji prowadzę bloga, stwierdziłem więc,
że ją dla Was opisze
Drodzy Czytelnicy.
sobota, 7 lutego 2015
piątek, 6 lutego 2015
Przeciwko szeryfowi z Nottingham - Robin Hood: Legenda Sherwood
Myślę, że większość z
nas zna Robin Hooda, wynika to między innymi z faktu, że bardzo
dużo powstało o nim filmów. Ja nie będę dzisiaj opisywał tych
adaptacji, choć może będzie na to okazja, ale zajmę się grą pod
tytułem Robin Hood
— Legenda Sherwood.
Produkcja
ta jest osadzona w czasach średniowiecznej Anglii, w której
dominowało zło oraz wysoka przestępczość. Tytułowy bohater
chciał właśnie walczyć z tymi czynnikami, a my będziemy mu w tym
towarzyszyli.
wtorek, 3 lutego 2015
Cztery osoby. Jeden komputer. Brak split screena. Tona dobrej zabawy. Castle Crashers
Jedno z bardziej znanych dzieł studia Behemoth nie zyskało sławy bez niczego. Stworzyło tytuł, który świetnie nadaje się na wspólny wieczór ze znajomymi, gdyż zapewnia masę śmiechu oraz nie wymaga, aby każdy korzystał z własnego komputera.
Tak więc jeśli znajomy zaprasza was na małą partyjkę, to nie zastanawiajcie się, bierzcie pady (jak mawiał Papkin - kto w platformery bez pada wchodzi - sam sobie szkodzi) i zaczynajcie eksterminację niemilców!
Etykiety:
2D,
BattleBlock Theater,
beat 'em up,
Behemoth,
Castle,
Crashers,
gry,
Hattington,
Hatty,
humor,
komputerowe,
platformówka,
recenzje,
średniowiecze
Subskrybuj:
Posty (Atom)




.png)

