Recenzja ta jest ciągiem
artykułów pt. „Świąteczny czas, prezentów czas”. Ostatnim
razem skupiliśmy się na grze zręcznościowo-logicznej a dzisiaj
pojeździmy sobie samochodami. Tak więc usiądźmy za
kierownicami, padami czy też klawiaturami i zagrajmy w ToonCar.
Wyścigi w rysunkowej oprawie.
ToonCar
jest to projekt, stworzony przez zespół deweloperski studia Revistronic.
W tej grze możemy się wcielić w jednego z dziesięciu kierowców oraz
sterować taką samą liczbą samochodów. Grafika w całości jest rysowana. Została również wykonana bardzo
starannie i wykorzystano w niej bardzo dużą paletę kolorów. Gra ta znalazła się w tym cyklu, między innymi dzięki tej
oprawie
wizualnej. Poza
tym uczy nasze pociechy zdrowej sportowej rywalizacji.
Co oferuje ToonCar?
Wbrew pozorom jak na grę tego
rodzaju jej możliwości są dość duże. Tak więc przejdziemy do
ich opisu.
Mistrzostwa podzielone są na
trzy grupy i aby móc w nich wystąpić, należy posiadać odpowiednie
licencje. Certyfikat zdobywamy, przechodząc odpowiednie szkolenie.
Polega ono na pokonaniu trasy w wyznaczonym czasie i strąceniu
wszystkich pachołków. Po wykonaniu zadania zdobywamy pozwolenie i
możemy przystąpić do mistrzostw. Challenge są zbiorem około trzech - pięciu wyścigów, które oczywiście musimy wygrać. Dzięki takiemu
podziałowi mamy naprawdę dużo zabawy.
Jak już wspomniałem w tej
recenzji, mamy również do dyspozycji dziesięciu kierowców. Driverzy
zróżnicowani są pod względem wyglądu oraz ubrania. Pochodzą z
każdego zakątku globu. I tak możemy się wcielić w Eskimosa, Chińczyka czy Afroamerykanina. Wybór jest szeroki i zależy tylko
i wyłącznie od naszego upodobania.
No i na końcu zajmiemy się
brykami. Są one zróżnicowane tak samo, jak nasi
kierowcy. Oprócz wyglądu różnią się też osiągami. Aby
odblokować lepsze samochody musimy zaliczyć testy, o których już wspomniałem w tej recenzji.
Zdrowa rywalizacja
Gra oferuje nam kilka trybów
rywalizacji z komputerem oraz innymi graczami. Najprostszy tryb i najmniej
emocjonujący to walka z przeciwnikami sterowanymi przez komputer. Wybieramy postać, samochód oraz trasę, jaką chcemy
pokonać. Po akceptacji tych kilku opcji zostaje uruchomiony wyścig
i mierzymy się z kilkoma kierowcami. Na trasie możemy spotkać
skrzynki, które skrywają dodatkowe wyposażenie. Znajdujemy w nich
między innymi rakiety, bomby czy też przyspieszenie.
Drugi bardziej emocjonujący
tryb to gra przez sieć. Tutaj musimy poczekać, aż zostaniemy
połączeni z serwerem i ścigamy się z żywymi przeciwnikami.
Wyścigi takie są o wiele trudniejsze, ponieważ człowiek myśli
lepiej niż maszyna i wygranie takiej potyczki naprawdę dostarczy nam większej satysfakcji. Reszta jest taka sama jak w
pierwszym trybie, czyli dalej mamy skrzyneczki na trasie i ścigamy
się tymi samymi autami oraz kierowcami.
I trzeci, moim zdaniem
najbardziej emocjonujący tryb, to ściganie się na podzielonym
ekranie. Nasz przeciwnik siedzi obok nas i moim zdaniem to wywołuje
właśnie największe emocje oraz największą satysfakcję, jeżeli
wygramy :). Ten tryb również będzie wykorzystywany najczęściej
przez nasze pociechy, ponieważ w tej opcji będą mogli pograć ze
swoimi rodzicami, rówieśnikami czy też innymi osobami.
Podsumowanie
I tak dobiegło końca nasze
rozważanie o grze ToonCar. Uważam, że ta produkcja jest bardzo
dobrą propozycją dla naszych najmłodszych. Oprócz bardzo
ładnej ręcznie wykonanej grafiki gra nauczy nasze dzieci zdrowej
rywalizacji.



jak pobrać
OdpowiedzUsuń